Kingston DataTravel microDuo USB 3.0 

Kingston DataTravel microDuo USB 3.0 nie jest sprzętem najnowszym, bo premierę miał jakiś czas temu. Zakupiłem go podczas szóstych urodzin Aliexpress za niecałe 8 dolarów(z darmową przesyłką) i czekałem na niego 38 dni, ale jest. Czego się spodziewać po pendrive za te cenę? Pewnie niewiele, jednak jak pokażą niżej testy to całkiem świetny sprzęt za przyzwoitą ilość gotówki. 

 

Wygląd i opakowanie 

 

Podczas dokładnych oględzin zapakowanego produktu,  pierwszą rzeczą, która przyciągnęła moją uwagę, był bezsprzecznie system zamknięcia pendrive w opakowaniu. Zwykle, producenci zamykają klucze USB w dwóch uformowanych kawałkach twardego plastiku i zgrzewają je ze sobą. Ileż to razy zdarzyło mi się klnąć przy otwieraniu tego typu opakowań(nożyczki lub nóż były niezbędne), a gdy trzeba by oddać, to kolejne problemy.  Niby tylko opakowanie, a ile potrafi nerwów napsuć. W przypadku Kingston DataTravel microDuo USB 3.0 mamy zastosowany system dwóch wypustek który przy użyciu stosunkowo niewielkiej siły otwiera się. Duża pochwała dla producenta! Poza tym, opakowanie nie różni się niczym od innych, które zdarzyło mi się widywać. Producent nie dołącza żadnego oprogramowania, jak to ma w przypadku innych firm(np. a-data), nie dołączył również żadnych ulotek ani instrukcji.

Jeśli chodzi o samo urządzenie, to pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy to jest liczba złączy, posiada jedno złącze w standardowym rozmiarze oraz microUSB na przeciwległym końcu. Kingston DataTravel microDuo USB 3.0 posiada wymiary 27 x 14,5 x 5 mm a więc jest malutki, ale nie mikroskopijny i trudno go zgubić. Na górze urządzenia jest zaczep, który jest częścią metalowej obudowy i służy do przywiązania smyczy czy  przypięcia karabinka. Da się wpiąć Kingstona do kluczy jednak uniemożliwia to korzystanie z niego. Drugi z portów, a więc microUSB jest ukryty pod czarną obudową urządzenia, aby z niego skorzystać, wystarczy przesunąć i podnieść zaślepkę.. Rozwiązanie to jest wygodne i ani razu podczas normalnego użytku port microUSB nie został odsłonięty przez przypadek, więc nie musimy się martwić, że ulegnie on uszkodzeniu. Plastikowa część obudowy jednak sprawia wrażenie słabo wykonanej, ma szklistą powierzchnie a więc widać na niej przysłowiowe ‘palce’

Na metalowej części klucza USB widnieje wygrawerowany metodą laserową napis przedstawiający pojemność i nazwę modelu pendrive. W tym przypadku jest to 32GB a poniżej: DT microDuo 3.0 Na odwrocie urządzenia jest dokładne oznaczenie producenta, numer seryjny, napięcie działania i kraj pochodzenia. Dokładny model recenzowanego pendrive to DTDU03/32GB i pochodzi z Tajwanu. Natomiast, na plastikowej części możemy znaleźć z przodu logo firmy kingston, na odwrocie nazwę zabezpieczona znakiem towarowym, a na lewym boku certyfikat zgodności produktu CE.

Platforma testowa

 

Platformą, na której będę testował urządzenie, są moje dwa prywatne komputery a więc:

Intel Pentium G3258@4,6GHz

Asrock B85m Pro3

Kingston HyperX 8GB DDR3@1600MHz (pracujące z częstotliwością 1400)

Radeon R7 260X

SSD Crucial MX200 120GB

Windows 10 Pro x64

Dokładna specyfikacja tutaj: Mój konfig

Notebook Aus U32U-RX004Y

AMD E450@1,3GHz

A-data 6GB DDR3@1333MHz

SSD Sandisk 120GB SDSSDP128G

Windows 10 Pro x64

 

Metodologia pomiarów

 

Testy kopiowania plików odbywają się na dwóch rodzajach plików. Pierwszym jest duża ilość małych plików – 42 590 plików o wadze 5,93 GB(gra League of Legends). Drugim samplem jest plik *.mkv o wadze 2,51 GB. Kopiowanie odbywało się z lub na dyski SSD(wymienione powyżej). W przypadku kopiowania plików w systemie Windows – ze względu na zróżnicowanie plików, zostanie wyciągnięty średni transfer. Czas liczony jest aplikacją stopera w smartwatchu Alcatel Onetouch.

Programy, jakimi testowany jest pendrive to:

HD Tune 2.55

Crystal Disk Mark 5.1.2

Kopiowanie plików systemów Windows 10

Pendrive podczas testów był pusty, sformatowany domyślnie przez producenta przy użyciu FAT32

Testy programami syntetycznymi

Stacjonarka

hd tune stacja

 

Laptop

HD tune asus

Zapis oraz odczyt sekwencyjny:

Zapis-odczyt sek

Zapis oraz odczyt sekwencyjny Q32T1

zapis-odczyt sek q32

Zapis oraz odczyt próbki 4K

zapis-odczyt4k

Zapis oraz odczyt próbki 4K Q32T1

zapis-odczyt 4k q32

 

 

transfery

 

czas operacji

 

Podsumowanie

Jak można zauważyć, pendrive notuje całkiem niezłe prędkości chwilowe oraz świetnie radzi sobie z dużymi plikami. Bolączką jest dla niego duża ilość plików,  która z powodu zastosowanego kontrolera, wpływa znacząco na transfer. Widać również, że na wartość odczytu oraz zapisu znaczący wpływ ma moc, oraz chwilowe obciążenie procesora. Zauważyłem również, że wpływ ma port, do którego podłączany jest pendrive. W przypadku komputera stacjonarnego, wpięcie klucza USB do panelu na froncie(USB 3.0) zmniejsza wartości transferów o prawie 40%, ma to najpewniej związek ze słabej jakości śledziem z przodu obudowy platformy testowej(Zalman Z3 Plus). Uważam, ze jako pendrive za około 30 zł(cena po średnim kursie) sprawuje się całkiem nieźle, cena bez promocji wynosi około 13$ a więc odpowiednio tyle samo, ile w polskich sklepach.

 

Linki do sklepów:

Kingston DataTravel USB 3.0

Kingston DataTravel USB 3.0 aliexpress